Czym jest kredyt konsumencki?

Czym jest kredyt konsumencki?

Świat finansjery jest skomplikowany. Warto go więc przybliżać, bo większa wiedza potencjalnych klientów przynosi korzyści także instytucjom finansowym. Przede wszystkim pozwala ona uniknąć konsumentom pułapek i zrozumieć na czym polegają mechanizmy rządzące rynkiem. Jednym z terminów wartych wyjaśnienia jest kredyt konsumencki, który wbrew pozorom nie jest wcale synonimem konsumpcyjnego. Czym zatem charakteryzuje się kredyt konsumencki?

Zgodnie z prawem jest to umowa o kredyt, który kredytodawca udziela konsumentowi, w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Charakterystycznym uwarunkowaniem kredytu konsumenckiego jest górna granica wysokości pożyczki. Umowa nie może opiewać na kwotę wyższą niż 255 550 złotych lub równowartość wymienionej kwoty w innej.

Kredytem może być m.in. umowa pożyczki, umowa kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego, umowa o kredyt odnawialny. Nie jest nim jednak umowa leasingu, gdy w dokumencie nie widnieje zapis o obowiązku przeniesienia własności przedmiotu umowy na konsumenta, umowa o kredyt zasądzony w wyniku ugody czy postępowania mediacyjnego, umowa o kredyt przyznawany pracownikom zatrudnionym u danego pracodawcy w ramach działalności dodatkowej, w której pracownik nie jest zobowiązany do spłaty oprocentowania lub tak zwanego RRSO, czyli rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (całkowity koszt kredytu w skali roku) niższej od powszechnie stosowanych na rynku oraz w kilku innych specyficznych warunkach (np. zawieranie umowy z podmiotami opisanymi w art. 3. pkt 32 i 33 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi). W praktyce dla przeciętnego konsumenta oznacza to, że wyłączone są głównie pożyczki udzielane bez oprocentowania i nieobciążone żadnymi kosztami.

Kwestie te są uregulowane prawnie odpowiednią ustawą. Określa ona także obowiązki kredytodawcy. Należy do nich choćby obowiązek podawania konsumentom informacji o swych produktach w sposób jednoznaczny, zrozumiały i widoczny. Konieczne jest także podawanie stóp oprocentowania kredytu, całkowitą kwotę kredytu oraz RRSO. Istotne jest również to, że kredytodawca musi dokonać oceny zdolności kredytowej klienta, a w wypadku odmowy udzielenia kredytu wyjaśnić, dlaczego decyzja taka została podjęta i jakie kryteria zastosowano. Konsument może także w każdym momencie trwania umowy spłacić kredyt w części lub całości przed terminem, obniżając sobie w ten sposób koszta zobowiązania. Co więcej, w przypadku kredytu konsumenckiego – i o tym warto pamiętać – istnieje możliwość odstąpienia od umowy bez podania przyczyny w ciągu 14 dni od jej zawarcia. Warto podkreślić, że nie wiąże się to z koniecznością ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów.

Celem tych wszystkich regulacji dotyczących kredytu konsumenckiego jest ochrona kredytobiorcy. On jest tu słabszą stroną, więc ustawodawca zadbał, aby jego pozycja została wzmocniona. Pożyczkobiorcy muszą jednak znać swoje prawa, aby z nich korzystać. Dlatego też warto bliżej zapoznać się z nimi i pamiętać o tym, aby zawsze dokładnie analizować zawierane umowy. Nie brakuje bowiem na rynku instytucji działających na granicy prawa lub mających na celu przede wszystkim własny profit, nie przejmując się przy tym losem klienta.

A gdzie tkwi różnica między kredytem konsumenckim a konsumpcyjnym?

Chodzi o cel pożyczki. Kredyt konsumencki zaciąga się na konkretny cel. Może to być zakup sprzętu komputerowego lub samochodu. Kredyt konsumpcyjny może mieć za to dowolny cel. To rozróżnienie można bardzo łatwo zapamiętać – kredyt konsumencki odnosi się do kredytobiorcy. Kredyt konsumpcyjny nawiązuje do konsumpcji – czyli celu pożyczki.

Comments are closed.